Pokazywanie postów oznaczonych etykietą handmade. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą handmade. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 lipca 2014

Lalki Reborn – czyli sztuczne dzieci






Czym są te lalki? Czy są multimedialnymi zabawkami dla dzieci? To lalki, które wyglądem przypominają ludzkie niemowlęta. Pierwsze „narodziny” takich „niemowlaków” miały miejsce w latach 90-tych ubiegłego wieku w USA. Po co ludzie, najczęściej kobiety, kupują takie lalki? 

Czasem są to zwykłe pobudki kolekcjonerskie. Ktoś zbiera porcelanowe słoniki lub plastikowe autka, a są też osoby zbierające takie lalki. Czasem mają kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt egzemplarzy. Najczęściej takie lalki wykonuje się na specjalne zamówienie. Często kobiety, które straciły dziecko, poroniły, czy też są bezpłodne zamawiają takie lalki. To według nich część terapii i próba oswojenia się z tym, czego nie mogą zmienić. Różnie takie zachowanie można oceniać, również zdanie lekarzy, czy psychologów na ten temat czasem różni się diametralnie. Artyści wykonujące lalki dbają o każdy szczegół. Znamię, pieprzyk, żyłka, czy fałdka, wszystko musi być jak najbardziej rzeczywiste. Często lalki te posiadają mechanizmy imitujące oddech, bicie serca, ciepłotę ciała. Zamówiona lalka przysyłana jest w paczce. Oprócz niej w pudełku często znajdują się ubranka, zabawki, kocyk, pieluszki i zabezpieczona pępowina. Co ważne do oryginalnej lalki dołączony jest też certyfikat autentyczności. Można zamówić także wersję z wcześniakiem w inkubatorze i z aparaturą podtrzymujące „funkcje życiowe”. 

sobota, 24 maja 2014

Czarna Jagoda i magia szydełka

creative involved

O sobie opowiada absolwentka historii, pasjonatka szydełkowania, szycia i hand made. Kryje się pod pseudonimem Czarna Jagoda. Zapraszam do poznania i oglądania jej twórczości na blogu http://czarnajagoda.blogspot.com/.
 
Szydełkowanie to technika bardzo, bardzo stara i jej korzenie sięgają aż starożytności.
Szydełkowanie także większości z nas kojarzy się z dzieciństwem i kochaną babcią, która pomiędzy obiadem, a uprzątnięciem domu, na szydełku tworzyła czapkę i szalik by zimą nie było nam zimno, a czasem także ratowała garderobę naszych kochanych lal i maskotek.
Kocham szydełkowanie.
Moja historia tej wcale nie skomplikowanej techniki wzięła się z marzenia o własnej serwetce na stolik w pokoju. Ponieważ jednak nie było mnie stać na tą ze sklepu, udałam się do pasmanterii po swoje pierwsze szydełko i kordonek. Początki wcale nie były łatwe, cel jednak osiągnęłam. Dziś spod mojego szydełka wychodzą już nie tylko serwetki, ale także obrusy, woreczki, poszewki, koce, igielniki i wiele innych rzeczy. Szydełkowanie pomaga mi uspokoić stargane niekiedy nerwy, przemyśleć ważne sprawy i przede wszystkim spełniać swe rękodzielnicze marzenia.
To właśnie przede wszystkim z miłości do szydełka powstał mój blog Czarna Jagoda.
Zapraszam

Scrapbooking czyli zrób to sam

creative involved

Scrapbooking czyli własnoręczne dekorowanie albumów na zdjęcia czy pamiątki wywodzi się od nazwy tego właśnie albumu (ang. scrapbook).



http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/2/27/Herramientas_para_Scrapbooking.jpg

Pierwsze albumy fotograficzne ozdabiano ścinkami gazet czy notatkami (na przykład kto jest na zdjęciu i gdzie je wykonano), stawały się one coraz bardziej podobne do pamiętników, zaczęły też zawierać coraz częściej prywatne zapiski.
Kolebką scrapbookingu są Stany Zjednoczone, gdzie jest on jednym z najczęściej wymienianych hobby. W latach 90-tych zaczęły powstawać prywatne, małe  sklepiki, zakładane przez osoby trudniące się tym fachem. Wiele z nich niestety po kilku latach zbankrutowało. Pierwszy na świecie  sklep w pełni poświęcony scrapbookingowi otwarty został w 1981 roku  przez M. Christensena z Keeping Memories Alive w Spanish Fork w Utah. Firma istnieje do dziś i jest jedną z najbardziej znanych w branży.

Czy pasja i zarobek mogą iść w parze?

Hand made zatacza coraz szersze kręgi pozwalając nam zachwycać się pomysłowością i ciekawymi zdolnościami coraz to nowych twórców. Spotkać można już ręcznie robione książki czy albumy, ręcznie szytą pościel z unikatowym wzorem, gipsowe odlewy różnego rodzaju ozdób czy figur, ręcznie robione hafty na sukniach ślubnych czy wieczorowych.





 http://i2.pinger.pl/pgr/353fc1c20029110a4e8a2b15/torebka_z_filcu_filc_szary_hand_made_etno_folk_folkowe.jpg

Pewnie niejedna osoba, planując ścieżkę swojej zawodowej kariery, zadała sobie to pytanie i zastanawiała się nad odpowiedzią, nie zawsze jest ona bowiem taka prosta jakby się mogło początkowo wydawać.
Najczęściej mamy możliwość połączyć pasję i zarobek w większych firmach, gdzie pracujemy na stanowisku adekwatnym do naszych zainteresowań, opłacanym według naszych oczekiwań. Jednak nie jest to jedyna droga.

Tak zwany small business czyli mała, prywatna firma - działalność jest doskonałą drogą do tego, aby połączyć zarówno nasze zdolności i zainteresowania jak i zarobić na swoje utrzymanie.
W naszym kraju rozkwita przemysł hand made i wszelka działalność z tym związana. Coraz częściej napotkać można na ręcznie robioną biżuterię, ozdoby choinkowe, zabawki dla dzieci czy nawet torebki na przykład z filcu, czy haftowane.
Decydując się na zakup takiego produktu z pewnością uwagę zwracają dwa bezdyskusyjne plusy: kupując w małej firmie napędzamy lokalny rynek młodych artystów i osób uzdolnionych oraz możemy być pewni, że dana rzecz jest unikatowym egzemplarzem i nie spotkamy kopii u koleżanki czy nawet u połowy miasta jak to ma miejsce z produktami z sieciówek.

Każdy - albo prawie każdy - z nas ma jakieś ciekawe zdolności, które przy odrobinie pomysłowości i najczęściej niewielkim jak na początek nakładzie finansowym można pozytywnie wykorzystać. Dzięki pracy w domu i sprzedawaniu swoich produktów na aukcjach internetowych czy w wirtualnym sklepie zaoszczędzamy na dojazdach do pracy, wynajęciu lokalu i często też na niani bądź przedszkolu dla własnych dzieci.
Stawiamy wtedy na samorozwój, proponujemy oryginalne i porządnie wykonane produkty swoim klientom oraz miło spędzając czas dokładamy się do domowego budżetu.
autor:
Diana Bilska

creative involved